Sobota w górach

16 stycznia 2021 roku, sobota: Zrobiliśmy to! Uwierzcie mi, że to zrobiliśmy – Chang Dawa Sherpa Dziesięciu himalaistów z Nepalu zostało dziś pierwszymi ludźmi na świecie, którzy wdrapali się zimą na sam szczyt K2 mający 8611 m n.p.m.! To był bardzo wyjątkowy moment. Cały zespół czekał 10 metrów pod szczytem, by uformować grupę. Następnie wszedł […]

Czytaj dalej


Przełęcz Dukielska – ziemia przesiąknięta krwią

Turystyczny szlak prowadzi nas po ziemi dukielskiej. Jałowa ziemia rodzi tu tylko lichą trawę i chwast, w mokradłach topi się moja noga, a las nie zachwyca żadnym pięknem. Skarłowaciałe, dziwacznie powyginane, o znikomej wartości drzewa i kolczasta tarnina to dziś prawie jedyni żywi świadkowie wojennych wydarzeń. Dziwnym zrządzeniem losu przez tę pofałdowaną i poprzecinaną potoczkami […]

Czytaj dalej


Jesień mocuje się z zimą

W środę (25 listopada) odwiedzamy Wapienne, by stąd wyruszyć na ponad dwudziestokilometrowy szlak. Wapienne to jedno z najmniejszych uzdrowisk w Polsce, leży w gminie Sękowa, w pobliżu Gorlic. Jesteśmy tu po raz drugi. Trzy dni wcześniej wypędził nas stąd bardzo porywisty wiatr. Dziś solidnie ubrani ponawiamy próbę pokonania zaplanowanej trasy. Wspinamy się w górę. Z […]

Czytaj dalej


Od powietrza, głodu, ognia i wojny – życie w czasie pandemii

Dawniej morowego powietrza obawiano się bardziej, niż pozostałych wymienianych trzech zjawisk – głodu, ognia i wojny. Morowe powietrze (od słowa mór – śmierć) to „złe powietrze”, niosące choroby powodujące śmierć ludzi i zwierząt. Epidemii nigdy nie można przewidzieć. Nadchodzi znienacka i atakuje wszystkich, niezależnie od pozycji społecznej, posiadanego majątku czy stopnia religijności. Dziś ze względu […]

Czytaj dalej


Szczęście trzymasz w dłoniach. Wyprawa na Roztocze.

W gruzińskiej tradycji zapisana jest legenda związana ze stworzeniem Adama i Ewy. Po ukształtowaniu pierwszych rodziców Stwórcy pozostała w ręku jeszcze odrobina gliny. Zastanawiał się jak wykorzystać ten materiał.Adam i Ewa poprosili więc Stwórcę, aby z tej resztki uformował dla nich szczęście. Pan Bóg zafrasował się bardzo, bo sam nie wiedział dokładnie, jak ono ma […]

Czytaj dalej


Drzwi do zaginionego świata

Tym razem na trekingową eskapadę wybieramy ścieżki Beskidu Niskiego. Beskid Niski – dawne serce Łemkowszczyzny. Tragiczne wydarzenia  XX wieku – II wojna światowa, przesiedlenia w latach 1940, 1944-46 oraz Akcja „Wisła” z 1947 roku – zmiotły z tych ziem prawie stutysięczną, pokojowo nastawioną społeczność Łemków. Jeszcze nie tak dawno w łemkowskich wsiach Radocyna, Nieznajowa, Czarne […]

Czytaj dalej


Różanka – wieś z wiatrakami

Po dłuższej przerwie wyruszamy na turystyczny szlak. Atrakcji nie szukamy daleko. Wiemy, że po sąsiedzku, tuż za gminną miedzą, można nacieszyć oko pięknymi widokami i rzadko spotykanymi atrakcjami turystycznymi. Droga prowadzi nas do Różanki, położonej w gminie Wiśniowa. Wybieramy Różankę, gdyż jest to miejscowość, w której zachowały się wiatraki wiewne, całkowicie wyparte z wiejskiego krajobrazu. […]

Czytaj dalej


Tajemnice góry Chełm

Jeśli jesteś człowiekiem, to żyją w Tobie historie. Oddychają Twoimi płucami, buzują w mózgu, patrzą Twoimi oczami. Świat tworzą bajki opowiadane w dzieciństwie, opowieści przekazywane w szkole, legendy znajdowane w książkach. Piszemy swoje historie, dzielimy się nimi z innymi i współtworzymy cudze. Myślę, że każdy z nas składa się z opowieści. Czym byłbyś bez swojej […]

Czytaj dalej


W poszukiwaniu ukrytych skał

Gdy wędrowaliśmy niedawno przez Hutę Gogołowską, jeden z mieszkańców zapytał:– A skały widzieliście???– Jakie skały? – pytamy. Pan wytłumaczył nam, że w huciańskich lasach są dwa miejsca, w których wznoszą się ku niebu kamienne ostańce.Wyruszamy więc w drogę, by zaspokoić naszą ciekawość i nacieszyć oko pięknymi widokami. Na obrzeżach lasu mijamy trzy anonimowe mogiły. Krzyże […]

Czytaj dalej


Solina przed sezonem

Niedziela (18 maja) była dniem naszego wyjazdu w Bieszczady. Solina przywitała nas pochmurnym niebem, mglistym krajobrazem, siąpiącym od czasu do czasu deszczem, pustką i ciszą. Zawsze w maju był tu gwar i ruch. Dziś nie ma turystów, a tych których widzę, ze względu na pandemię, omijam z daleka, zresztą jest to czynność obopólna.Wszystko gotowe do […]

Czytaj dalej


Jest tyle pięknych dróg…

Pandemia zatrzasnęła drzwi w naszych domach. Człowiek czuje strach przed drugim człowiekiem. Rozmowa na dystans, żadnych czułości, uścisków dłoni, odwiedzin.I tak musi być. Historia plag, zaraz i epidemii to bardzo gruba księga, w której opisano najgroźniejszych zabójców: dżumę, cholerę, ospę, grypę. Dżuma była skuteczniejsza niż zamki w drzwiach, bo domy zmarłych omijali nawet złodzieje. Hiszpanka […]

Czytaj dalej


Bożek Pan i jego fletnia…

Ten koncert zapamiętam na długo. Myślę nawet, że gdy pani skleroza zacznie kasować życiowe wspomnienia, to tego koncertu nie ruszy, bo w pamięci, za sprawą artystycznych doznań, pozostał trwały zapis. 🙂 6 marca br. w restauracji Jaś Wędrowniczek w Rymanowie koncertował nietypowy zespół. Muzyka połączyła obywateli Ekwadoru, Boliwii, Peru i Polski. Wszystko, co działo się […]

Czytaj dalej


Uchwycone w drodze

Kiedyś na krakowskim lotnisku obok mnie usiadło starsze już małżeństwo. Mąż opiekuńczym gestem usadowił na krzesełku utykającą i niedołężną żonę. Był zapewne Polakiem, bo zapytał mnie grzecznie: – Czy te miejsca są wolne? – następnie z towarzyszką swojego życia wymienił kilka zdań w języku angielskim, otarł jej pot z czoła i zdecydowanym krokiem udał się […]

Czytaj dalej


Kraj, gdzie pieniądze leżą na ulicy

Będąc w Kolumbii zauważyłam, że wielu ulicznych handlarzy chce sprzedać turystom… całe pliki banknotów o różnych nominałach. Początkowo pomyślałam, że jest to jakiś tutejszy chwyt marketingowy – banknoty są falsyfikatami, a przedmioty wykonane w sztuce orgiami mają zachęcić do zakupu tych oryginalnych pamiątek. Przeszłam obojętnie obok handlujących. W pewnym momencie przypomniałam sobie czytany w marcu […]

Czytaj dalej


Nad filiżanką kawy

Na biurku stoi filiżanka, a w niej świeżo zaparzona kolumbijska kawa Arabica.W całym domu unosi się przyjemny aromat – każdy zna ten specyficzny zapach. Kawa. Poranny gość każdego rozpoczynającego się dnia. Patrzę w ciemny dymiący napój. Myśli wędrują w okolice Salento w Kolumbii. Właśnie jeep wiezie nas po wyboistych drogach na plantację kawy. Jest piękny […]

Czytaj dalej