Sobota w górach

16 stycznia 2021 roku, sobota: Zrobiliśmy to! Uwierzcie mi, że to zrobiliśmy – Chang Dawa Sherpa

Dziesięciu himalaistów z Nepalu zostało dziś pierwszymi ludźmi na świecie, którzy wdrapali się zimą na sam szczyt K2 mający 8611 m n.p.m.!

To był bardzo wyjątkowy moment. Cały zespół czekał 10 metrów pod szczytem, by uformować grupę. Następnie wszedł na szczyt razem, śpiewając hymn narodowy Nepalu. Jesteśmy dumni, że zostaliśmy częścią historii dla ludzkości. Pokazaliśmy, że współpraca, praca zespołowa i pozytywne nastawienie mentalne mogą przesuwać granice tego, co uważamy za możliwe – Nirmal Purja

O tym wielkim wydarzeniu dowiadujemy się wracając z naszego zimowego wejścia na pobliski szczyt o nieporównywalnej skali trudności do wspomnianego ośmiotysięcznika.

Gdy Nepalczycy szturmowali najwyższą górę świata, my w tym czasie szturmowaliśmy Cergową – 716 m n.p.m.!

Cergowa to bliźniacza siostra naszego Chełmu. Wystarczy znaleźć się w okolicach Dukli i bez trudu rozpoznamy ten szczyt. Dziś po raz trzeci wędrujemy tym szlakiem. Za każdym razem odkrywamy na nowo niezwykłe piękno tej góry. Dodatkowo z wieży widokowej można podziwiać wspaniałą panoramę. Dziś niestety widoki zasnuła mgła. Jest za to inny element krajobrazu: śnieg! Czujemy się tutaj jak w zaczarowanym baśniowym świecie. Wędrówkę utrudnia nam porywisty wiatr, spore zaspy i ostry mróz. Wiatr wentyluje nasze płuca, sypki śnieg utrudnia marsz, a my w ślimaczym tempie pniemy się w górę. Przystajemy co parę kroków, by nie tylko odpocząć, ale przede wszystkim nacieszyć się tym cudownym widokiem. W tych trudnych warunkach pogodowych przeszliśmy 15 km.

Gdy w samochodzie usłyszeliśmy wiadomość o zdobyciu K2 przez Szerpów, poczuliśmy radość i satysfakcję, że to właśnie tej grupie udało się tego dokonać i w tak spektakularnym stylu. Pełna solidarność – piękny ludzki gest.

Każdy z nas może osiągnąć sukces na swoim K2.

Dla nas dzisiaj była to Cergowa w zimowej szacie.

Cergowa w zimowej szacie – czytaj dalej…
Tekst i zdjęcia: Dorota Salamon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *